
Służby w północno-wschodniej Tajlandii przechwyciły jedną z największych partii narkotyków w ostatnich miesiącach. W prowincji Nakhon Phanom zatrzymano cztery osoby i zabezpieczono 480 kilogramów krystalicznej metamfetaminy („ice”), powiązanej z międzynarodową siatką przemytniczą działającą w rejonie Mekongu.
Akcja po miesiącach obserwacji
Jak poinformował dowódca policji granicznej, gen. por. Rungrroj Thakoonpunyasiri, operacja była efektem długotrwałego śledztwa prowadzonego po wcześniejszym przechwyceniu 490 kg narkotyków w listopadzie ubiegłego roku.
Śledczy ustalili, że za przemyt odpowiada transnarodowa grupa przestępcza, operująca po laotańskiej stronie Mekongu, w rejonie wioski Kut Khao Pun.
Przemyt przez Mekong i nocna zasadzka
Według ustaleń policji, narkotyki miały zostać przemycone do Tajlandii w nocy z 12 na 13 stycznia. Funkcjonariusze rozlokowali patrole w kilku miejscowościach wzdłuż rzeki Mekong, w tym Ban Cha-ngom, Ban Kut Khao Pun oraz Ban Kham Thao.
Późnym wieczorem zauważono podejrzany pojazd poruszający się wzdłuż rzeki. Samochód został śledzony aż do jednej z posesji mieszkalnych w dystrykcie Tha Kho, gdzie policja przeprowadziła nalot.
Zobacz również: 500 kilogramów metamfetaminy na autostradzie. Policyjna obława w Nakhon Ratchasima
Broń, pojazdy i czterej zatrzymani

Podczas przeszukania funkcjonariusze zabezpieczyli:
- 10 worków metamfetaminy o łącznej wadze 480 kg
- broń palną własnej produkcji z amunicją
- dwa samochody i motocykl
Na miejscu zatrzymano cztery osoby, które trafiły do aresztu policji granicznej w Muang Nakhon Phanom.
Poważne zarzuty i dalsze śledztwo
Zatrzymanym postawiono zarzuty:
- posiadania narkotyków kategorii 1 w celu sprzedaży
- działania zagrażającego bezpieczeństwu państwa
- nielegalnego posiadania broni i amunicji
Sprawa ma charakter rozwojowy, a służby zapowiadają rozbicie całej siatki przemytniczej, działającej na pograniczu Tajlandii i Laosu.
Komentarz redakcji
Region Mekongu od lat pozostaje jednym z kluczowych szlaków narkotykowych w Azji Południowo-Wschodniej. Skala tej operacji pokazuje, że walka z przemytem trwa nieustannie – i że granica, mimo wzmocnionej kontroli, wciąż jest celem dla międzynarodowych gangów.
O podobnej akcji pisaliśmy tutaj – Strzelanina na granicy. Żołnierze przechwytują 250 kilogramów metamfetaminy








