Strona główna / Tajlandia / Tajlandia chce sprowadzić 2 mln ton nawozów z Rosji. Reakcja na kryzys

Tajlandia chce sprowadzić 2 mln ton nawozów z Rosji. Reakcja na kryzys

Foto: Bangkok Post

Rząd reaguje na rosnące problemy rolników

Tajlandia planuje import nawet 2 milionów ton nawozów chemicznych z Rosji, aby zapobiec poważnym niedoborom przed nadchodzącym sezonem upraw.

Decyzję ogłosił minister rolnictwa Suriya Juangroongruangkit po spotkaniu z kluczowymi urzędnikami. Tematem rozmów była pogarszająca się sytuacja w sektorze rolnym, na którą wpływ mają globalne napięcia i zakłócenia w dostawach.


Rosnące ceny i ryzyko braków

Problemy z dostępnością nawozów wynikają m.in. z napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie, które doprowadziły do:

  • gromadzenia zapasów przez kraje
  • zakłóceń w łańcuchach dostaw
  • gwałtownego wzrostu cen

Import z Rosji ma pomóc ustabilizować sytuację i zapewnić odpowiednie ilości nawozów dla rolników.


Negocjacje już wkrótce

Minister zapowiedział, że uda się do Rosji w okresie Songkranu, aby bezpośrednio negocjować warunki dostaw.

Czas jest kluczowy, ponieważ kolejny sezon upraw zbliża się wielkimi krokami, a brak nawozów mógłby poważnie wpłynąć na produkcję rolną w kraju.


Rolnicy pod presją

Tajscy rolnicy mierzą się obecnie z wieloma wyzwaniami jednocześnie:

  • niestabilnością gospodarczą
  • zmianami klimatycznymi
  • nowymi regulacjami handlowymi
  • rosnącymi kosztami produkcji

Rząd zapowiada działania mające złagodzić skutki kryzysu.


Plan działań i „war room”

Ministerstwo utworzyło specjalny zespół kryzysowy, który ma koordynować działania pomocowe.

Wśród zapowiedzianych kroków znalazły się:

  • przyspieszenie importu nawozów i środków ochrony roślin
  • promocja nawozów organicznych (w proporcji 70:30)
  • poprawa dystrybucji produktów rolnych
  • ułatwienie dostępu do rynków

Ulga dla rolników

Rząd ponownie potwierdził także plan zawieszenia długów rolników na okres trzech lat.

Szczegóły programu mają zostać dopracowane we współpracy z innymi instytucjami państwowymi, w tym Ministerstwem Finansów.


Komentarz redakcji

To kolejny przykład, jak globalne napięcia bezpośrednio wpływają na lokalną gospodarkę w Tajlandii.

Rolnictwo, które jest jednym z fundamentów kraju, staje dziś przed realnym ryzykiem związanym z kosztami i dostępnością kluczowych surowców. Import z Rosji może być szybkim rozwiązaniem, ale pokazuje też, jak bardzo system jest zależny od sytuacji międzynarodowej.

Najbliższe miesiące będą kluczowe — szczególnie dla rolników, którzy już teraz działają pod dużą presją

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *