
Wycieki ropy z zatopionego statku towarowego Sealloyd Arc dotarły do wybrzeża Koh Hae – znanej turystom jako Coral Island – u południowo-wschodnich wybrzeży Phuket. Czarna substancja została zauważona w wodzie i na plaży w środę, co oznacza poważną eskalację kryzysu środowiskowego trwającego od początku miesiąca.
Sprawa budzi rosnące obawy zarówno o delikatny ekosystem Morza Andamańskiego, jak i o lokalną branżę turystyczną.
900 metrów zanieczyszczonego wybrzeża
Według służb morskich skażenie obejmuje około 900 metrów linii brzegowej. Ropa występuje głównie w postaci tzw. „kul smoły” (tar balls) oraz fragmentów zbitego osadu, a nie jako jednolita plama. Zanieczyszczenia znaleziono również na pływającym pomoście przy brzegu.
Za działania odpowiada Maritime Enforcement Command Centre (Thai-MECC), które powołało specjalne centrum zarządzania kryzysowego. Zdecydowano się na ręczne usuwanie zanieczyszczeń, aby ograniczyć dodatkowe szkody dla środowiska.
Zagrożone rafy i łąki trawy morskiej
Władze ostrzegają, że zagrożone są także inne obszary: Ao Rawai, Nai Harn, Rawai Beach, Kata Beach oraz wyspy Koh Kaeo Noi i Koh Kaeo Yai.
To właśnie tam znajdują się:
- rafy koralowe przyciągające tysiące snorkelerów,
- łąki trawy morskiej – kluczowe siedliska dla ryb,
- obszary żerowania zagrożonych dugongów.
Eksperci podkreślają, że odbudowa takich ekosystemów może trwać dekady.
Próba uszczelnienia wraku na głębokości 60 metrów
Kluczowym elementem akcji jest zatrzymanie wycieku u źródła. Nurkowie pracują przy wraku statku na głębokości 60 metrów, starając się uszczelnić miejsce wycieku.
Statek pod panamską banderą zatonął 7 lutego na południe od Koh Kaeo Noi. Jednostka o masie 4 339 ton transportowała 297 kontenerów, z czego 14 zawierało materiały niebezpieczne. Załogę – 16 osób – udało się uratować.
Obecność potencjalnie toksycznych substancji w ładunku zwiększa obawy o dalsze skutki środowiskowe.
Ostrzeżenie dla mieszkańców i turystów
Władze wydały komunikat, aby nie zbliżać się do dryfujących kontenerów ani przedmiotów wyrzuconych na brzeg. Istnieje ryzyko kontaktu z materiałami niebezpiecznymi.
Nie podano jeszcze terminu zakończenia prac ani momentu, w którym plaże zostaną uznane za bezpieczne.
Uderzenie w turystykę Phuket
Koh Hae (Coral Island) to jedna z najpopularniejszych wysp wycieczkowych w regionie. Słynie z przejrzystej wody i snorkelingu.
Widoczne zanieczyszczenia mogą wpłynąć na decyzje turystów oraz przychody lokalnych operatorów wycieczek, hoteli i restauracji. Sektor turystyczny w regionie już obserwuje sytuację z niepokojem.
Komentarz redakcji
Wycieki ropy w rejonach turystycznych zawsze mają podwójny wymiar – ekologiczny i wizerunkowy. Phuket buduje swoją markę na czystej wodzie i podwodnym świecie, dlatego szybkie opanowanie sytuacji będzie kluczowe nie tylko dla przyrody, ale i dla gospodarki regionu.
Kluczowe pytanie brzmi: czy uda się całkowicie zatrzymać wyciek z wraku i zapobiec dalszemu skażeniu, zanim sezon turystyczny osiągnie szczyt.







