
Tajlandia: Krótko i na temat to niedzielne podsumowanie dodatkowych informacji z kraju – od wydarzeń lokalnych i ciekawostek kulturowych, po sprawy, które przyciągnęły uwagę mieszkańców i turystów. Krótkie formy, konkretne fakty i wybrane tematy, które w danym tygodniu były szeroko komentowane lub wzbudziły zainteresowanie.
Tajlandia wchodzi w okres skrajnych temperatur, branża turystyczna analizuje spadek liczby odwiedzających, a świat sportów motorowych kieruje oczy na Buriram. W tym tygodniu uwagę przyciągnęły zarówno kwestie klimatyczne i gospodarcze, jak i międzynarodowe wydarzenie sportowe o globalnym zasięgu. Od prognoz 43°C, przez debatę o podwójnych cenach, po inaugurację sezonu MotoGP – sprawdzamy, czym żył kraj w ostatnich dniach.
Nadchodzi fala upałów. Temperatury mogą sięgnąć 43°C

W nadchodzących tygodniach w niektórych regionach Tajlandii temperatury mogą osiągnąć nawet 42–43°C. Najwyższe wartości prognozowane są m.in. w prowincjach Mae Hong Son, Lampang oraz Tak.
Władze zalecają ograniczenie przebywania na zewnątrz w najgorętszych godzinach dnia, szczególnie między 11:00 a 15:00. Eksperci rekomendują picie dużej ilości wody, noszenie lekkiej i przewiewnej odzieży oraz unikanie intensywnej aktywności fizycznej w pełnym słońcu.
Na udar cieplny szczególnie narażone są osoby starsze, niemowlęta, małe dzieci oraz osoby z chorobami przewlekłymi – w tym schorzeniami serca i płuc – a także osoby pracujące na zewnątrz. Do objawów przegrzania organizmu należą m.in. wysoka temperatura ciała, osłabienie, zawroty głowy i zaburzenia świadomości.
Władze przypominają również, aby nie pozostawiać dzieci w zaparkowanych samochodach oraz unikać spożywania alkoholu podczas upałów.
Jednocześnie tajlandzki departament meteorologiczny zapowiada możliwe burze od wtorku do piątku. Najpierw mają one objąć północno-wschodnią część kraju, a następnie regiony centralne, wschodnie, Bangkok oraz północ Tajlandii.
Poziom zanieczyszczenia powietrza pozostaje obecnie niski lub umiarkowany, co wiązane jest z poprawą cyrkulacji powietrza i prognozowanymi opadami.
32,9 mln turystów w 2025 roku. Spadek o 7,23% i powrót debaty o „podwójnych cenach”

Tajlandię odwiedziło w 2025 roku 32,9 mln zagranicznych turystów – to spadek o 7,23% w porównaniu z rokiem poprzednim. Choć nie wskazano jednej konkretnej przyczyny mniejszej liczby przyjazdów, w branży turystycznej ponownie wybrzmiewa temat tzw. dual pricing, czyli podwójnych cen dla obcokrajowców.
System ten polega na tym, że zagraniczni turyści płacą wyższe opłaty wstępu niż obywatele Tajlandii. Dotyczy to m.in. świątyń, muzeów czy parków narodowych. Podobne rozwiązania funkcjonują również w innych krajach, np. w Indiach czy Jordanii, gdzie wyższe stawki tłumaczone są kosztami utrzymania obiektów.
Część turystów deklaruje, że sama różnica w cenach nie jest dla nich problemem, o ile opłaty są jasne i uzasadnione. Wskazują jednak, że kluczowa jest przejrzystość – jasna informacja o tym, kto i ile płaci oraz na co przeznaczane są środki.
Większe kontrowersje pojawiają się w przypadku długoletnich rezydentów i ekspatów, którzy mieszkają i pracują w Tajlandii, a mimo to często obciążani są stawkami „dla obcokrajowców”. Przedstawiciele branży turystycznej zwracają uwagę, że brak jasnej komunikacji może wpływać na poczucie sprawiedliwego traktowania.
Poza oficjalnymi opłatami wciąż pojawia się temat nieformalnych nadużyć, szczególnie w transporcie. W ostatnich latach popularność zyskały aplikacje przewozowe oferujące z góry ustalone ceny, co ograniczyło liczbę sporów o zawyżone stawki.
Branża turystyczna podkreśla, że w obliczu rosnącej konkurencji w Azji Południowo-Wschodniej reputacja kraju i poczucie uczciwego traktowania odwiedzających mają coraz większe znaczenie. Turystyka pozostaje jednym z kluczowych filarów gospodarki, a spadek liczby przyjazdów jest uważnie analizowany.
MotoGP 2026 wystartowało w Tajlandii. Buriram gospodarzem otwarcia sezonu

W dniach 27 lutego – 1 marca 2026 roku tor Chang International Circuit w Buriram po raz pierwszy w historii gości inauguracyjną rundę sezonu MotoGP. PT Grand Prix of Thailand otworzyło tegoroczne zmagania najlepszych motocyklistów świata, przyciągając dziesiątki tysięcy kibiców z Tajlandii i zagranicy.
Tegoroczna edycja ma szczególne znaczenie – to ostatni sezon z silnikami o pojemności 1 000 cm³ przed planowanym przejściem na jednostki 850 cm³ w 2027 roku. Zespoły już teraz muszą łączyć walkę o tytuł z przygotowaniami do nadchodzących zmian technicznych.
W centrum uwagi znalazł się Marc Márquez, który w 2026 roku ściga się w barwach fabrycznego zespołu Ducati Lenovo. Duże zainteresowanie budzi również jego brat Álex Márquez (Gresini Racing) oraz Marco Bezzecchi rozpoczynający nowy rozdział w Aprilia Racing.
Tor w Buriram, znany z długich prostych i wymagających stref hamowania, stanowi wymagające otwarcie sezonu. Tropikalne warunki i specyfika nawierzchni dodatkowo utrudniają zespołom przygotowanie optymalnej strategii już od pierwszego wyścigu.
Organizatorzy przygotowali również rozbudowaną strefę kibica z atrakcjami towarzyszącymi, w tym pokazami muay thai oraz wydarzeniami promującymi tajską kulturę. Tajlandia tym samym umacnia swoją pozycję jako ważny punkt w światowym kalendarzu sportów motorowych.








