
Tajlandia wprowadza nowy, ogólnokrajowy program certyfikacji „Trusted Thailand”, którego celem jest zwiększenie bezpieczeństwa podróżnych oraz odbudowanie zaufania turystów zagranicznych. Inicjatywa została przygotowana przez Tourism Authority of Thailand (TAT) i ma pomóc krajowi osiągnąć ambitny cel: 2,8 biliona bahtów przychodu z turystyki do 2026 roku.
Program powstał w odpowiedzi na rosnące obawy dotyczące bezpieczeństwa i pojawiające się doniesienia o oszustwach wymierzonych w turystów. Certyfikat ma stać się nowym standardem jakości w sektorze turystyki, a jednocześnie narzędziem wzmacniającym reputację Tajlandii wśród podróżnych, zwłaszcza z kluczowego rynku chińskiego.
Czym jest certyfikat „Trusted Thailand”?
W ramach programu hotele, restauracje, sklepy, atrakcje turystyczne i centra handlowe, które spełnią określone wymogi, otrzymają charakterystyczne logo Trusted Thailand. Jest ono gwarancją bezpieczeństwa i wysokiego standardu obsługi.
Certyfikacja obejmuje cztery główne obszary:
1. Bezpieczeństwo i standardy higieny
Podmioty muszą wykazać, że stosują przejrzyste procedury bezpieczeństwa, reagowania kryzysowego i szkolenia personelu.
2. Bezpieczne systemy płatności
Obiekty muszą zapewnić wiarygodne metody płatności, chroniące turystów przed oszustwami finansowymi.
3. Komunikacja wielojęzyczna
Wymagana jest dostępność informacji w kilku językach, w tym po chińsku — co jest szczególnie istotne, ponieważ rośnie liczba podróżujących samodzielnie turystów z Chin.
4. Bezpieczny i wygodny transport
Certyfikowane miejsca powinny zapewniać łatwy dostęp do sprawdzonego, legalnego transportu.
Reakcje i znaczenie programu dla tajskiej turystyki
Znaczenie programu dla turystyki
Minister Turystyki i Sportu Atthakorn Sirilatthayakorn podkreślił, że w pierwszych dziesięciu miesiącach 2025 roku Tajlandia przyjęła 26,7 mln turystów zagranicznych, z czego 3,7 mln stanowili podróżni z Chin. Według władz to właśnie poczucie bezpieczeństwa i zaufanie coraz częściej decydują o wyborze kierunku podróży.
Z kolei Yang Xiaolong, doradca ds. kultury Ambasady Chin w Tajlandii, ocenił inicjatywę jako ważny element 50-letniej współpracy obu krajów, wzmacniający ochronę chińskich turystów.
Gubernator TAT Thapanee Kiatphaibool zwróciła uwagę, że negatywne doniesienia medialne osłabiły wizerunek kraju. Program ma ponownie zaprezentować Tajlandię jako bezpieczną, nowoczesną i przyjazną destynację, łączącą lokalną gościnność z międzynarodowymi standardami.
Jak firmy mogą uzyskać certyfikat?
Operatorzy turystyczni mogą składać wnioski poprzez oficjalną stronę TAT:
www.tourismthailand.org/trustedthailand
TAT zakłada, że do programu dołączy co najmniej 5 000 firm. Korzyści obejmują m.in.:
- promocję na Trip.com,
- obecność w kanałach marketingowych TAT,
- większą wiarygodność w oczach turystów zagranicznych.
Firmy będą oceniane pod kątem bezpieczeństwa, systemów płatności, komunikacji i dostępności dla turystów.
Dlaczego „Trusted Thailand” jest ważny?
Program jest wyraźnym sygnałem, że Tajlandia chce odbudować i wzmocnić swój wizerunek. Współpraca rządu oraz sektora prywatnego ma pomóc w przyciągnięciu większej liczby turystów, w szczególności z Chin — rynku, który odgrywa kluczową rolę dla rozwoju kraju.
Przeczytaj także: Miasta turystyczne w Tajlandii – gdzie jechać i co wybrać
Poniżej dodaj sekcję „Komentarz redakcji”, spójną stylistycznie z całością artykułu i odpowiednią dla portalu informacyjnego.
Komentarz redakcji:
Program Trusted Thailand to krok w dobrą stronę, ale nie rozwiąże wszystkich problemów tajskiej turystyki z dnia na dzień. Certyfikat może realnie pomóc turystom w identyfikowaniu bezpiecznych i zweryfikowanych miejsc, jednak jego skuteczność będzie zależała od egzekwowania standardów, regularnych kontroli oraz faktycznej reakcji władz na zgłoszenia nadużyć.
Z perspektywy podróżnych warto pamiętać, że nawet najlepszy system certyfikacji nie zwalnia z podstawowej ostrożności. Logo „Trusted Thailand” powinno być traktowane jako dodatkowy punkt odniesienia, a nie gwarancja całkowitego braku ryzyka. Szczególnie istotne pozostaje zachowanie czujności przy płatnościach, korzystaniu z transportu oraz ofertach „okazyjnych”, które wciąż bywają źródłem problemów.
Jeśli program zostanie konsekwentnie wdrożony i wsparty realnymi działaniami kontrolnymi, może stać się ważnym narzędziem odbudowy zaufania – zwłaszcza na rynkach azjatyckich. W przeciwnym razie istnieje ryzyko, że pozostanie głównie inicjatywą wizerunkową. Dla Tajlandii, której gospodarka w dużej mierze opiera się na turystyce, stawka jest wysoka.








