Strona główna / Wydarzenia / Tajlandia chce pierwszego Disneylandu w regionie. Trwają rozmowy

Tajlandia chce pierwszego Disneylandu w regionie. Trwają rozmowy

Ambitny plan: Disneyland w Tajlandii

Tajlandia oficjalnie potwierdza swoje ambicje, aby zostać pierwszym krajem w Azji Południowo-Wschodniej z parkiem Disneyland. Rząd rozpoczął działania mające na celu przyciągnięcie The Walt Disney Company do realizacji tej inwestycji.

Władze wysłały już list do nowego CEO firmy, wyrażając chęć rozpoczęcia rozmów. Jeśli projekt dojdzie do skutku, Tajlandia dołączy do elitarnego grona krajów w Azji posiadających Disneyland — obok Japonii, Chin i Hongkongu.


Gdzie miałby powstać park?

Plan zakłada budowę parku w ramach projektu Eastern Economic Corridor (EEC), który ma stać się nowoczesnym centrum inwestycyjnym i turystycznym kraju.

  • przygotowany teren pod park: około 2 700 rai (ok. 432 hektary)
  • skala zbliżona do Disneylandu w Szanghaju
  • cały obszar projektu: około 15 000 rai (ok. 2 400 hektarów)

To ogromna inwestycja, która ma przyciągnąć miliony turystów i przyspieszyć rozwój infrastruktury, w tym długo opóźnianej kolei dużych prędkości łączącej trzy lotniska.


Ogromne pieniądze i zagraniczni inwestorzy

Koszt całego projektu — obejmującego park rozrywki oraz kompleksy sportowe — szacowany jest na co najmniej 300 miliardów bahtów.

Co ciekawe, już teraz:

  • inwestorzy z Zjednoczonych Emiratów Arabskich wyrażają zainteresowanie udziałem
  • inne globalne firmy z branży parków rozrywki również zgłosiły chęć ekspansji w Tajlandii

Mimo tego rząd jasno podkreśla — priorytetem są rozmowy z Disneyem.


Nie tylko Disneyland

Projekt EEC Capital City ma być czymś więcej niż tylko parkiem rozrywki.

W planach są także:

  • nowoczesne kompleksy sportowe (ok. 2 000 rai, czyli ok. 320 hektarów)
  • hala na 15 000 osób
  • infrastruktura dla dużych wydarzeń i konferencji

To część strategii, która ma uczynić Tajlandię jeszcze bardziej atrakcyjnym kierunkiem turystycznym i biznesowym.


Podatek turystyczny i inne zmiany

Równolegle rząd chce wprowadzić:

  • opłatę turystyczną w wysokości 300 bahtów
  • prawdopodobnie tylko dla pasażerów lotniczych

Według władz nie wpłynie to negatywnie na turystykę, mimo globalnych napięć i rosnących kosztów podróży.


Komentarz redakcji

To jeden z najbardziej ambitnych projektów turystycznych w historii Tajlandii.

Jeśli Disneyland faktycznie powstanie:

  • może całkowicie zmienić układ sił turystycznych w regionie
  • przyciągnąć ogromne inwestycje
  • i jeszcze bardziej zwiększyć popularność kraju

Ale kluczowe pytanie pozostaje jedno — czy rozmowy z Disneyem zakończą się sukcesem, czy to tylko wizja na papierze?

Zobacz również – Tajlandia coraz bliżej Disneylandu. Projekt zyskuje wsparcie dyplomatyczne USA

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *