Strona główna / Tajlandia / Partie polityczne w Tajlandii: dług i korupcja priorytetem pierwszych 90 dni

Partie polityczne w Tajlandii: dług i korupcja priorytetem pierwszych 90 dni

Czy zostanie powołany całkiem nowy rząd?

Walka z długiem i korupcją na pierwszym planie

Większość tajskich partii politycznych zapowiada, że pierwsze 90 dni po objęciu władzy skoncentrują się na dwóch kluczowych problemachwysokim zadłużeniu gospodarstw domowych oraz korupcji. W przedstawionych programach dominują propozycje bezpośredniego wsparcia finansowego, reform sektora publicznego oraz działań mających pobudzić wzrost gospodarczy.


Pheu Thai Party: obniżanie kosztów i wzrost dochodów

Pichai Naripthaphan, były minister handlu, podkreśla, że strategia Pheu Thai opiera się na zmniejszaniu kosztów życiazwiększaniu dochodów i poszerzaniu możliwości ekonomicznych, co w dłuższej perspektywie ma przekształcić Tajlandię w kraj o wysokich dochodach.

Wśród zapowiedzi znalazły się:

  • stała opłata 20 bahtów za przejazd koleją elektryczną,
  • specjalna „loteria dziewięciu milionerów”, która ma zwiększyć wpływy podatkowe,
  • modernizacja sektora eksportowego,
  • działania na rzecz ograniczenia wysokiego zadłużenia gospodarstw domowych.

Partia zapowiada także rozwój centrów danych oraz branży AI oraz przyspieszenie negocjacji umów o wolnym handlu.


People’s Party: zastrzyk finansowy dla gospodarki

Ekonomista Anusorn Thammajai proponuje wpompowanie 250 mld bahtów do gospodarki w celu zatrzymania presji deflacyjnej i ryzyka recesji. Plan zakłada:

  • 50 mld bahtów w formie pożyczek dla MŚP,
  • 100 mld bahtów inwestycji w sektor MŚP,
  • 100 mld bahtów kredytów dla rynku nieruchomości.

Dodatkowo partia chce wypłacić 1 000 bahtów jednorazowego wsparcia dla 12 milionów obywateli, by pobudzić obieg pieniądza.


Democrat Party: walka z oszustwami i przejrzystość państwa

Werapong Prapha zapowiada zdecydowane działania przeciwko przestępczości związanej z oszustwami finansowymi, w tym konfiskatę majątków oraz walkę z korupcją w sektorze publicznym.

Demokraci planują:

  • uruchomienie platformy „State Watch” do monitorowania zamówień publicznych,
  • rozszerzenie umów o wolnym handlu,
  • wprowadzenie ubezpieczeń dochodowych dla pracowników i rolników,
  • rozbudowę systemu opieki społecznej dla seniorów, osób z niepełnosprawnościami oraz rodzin.

Pozostałe partie: mikropożyczki i restrukturyzacja systemu

  • Thai Sang Thai Party proponuje mikropożyczki od 10 000 do 100 000 bahtów oraz kredyty dla MŚP do 10 mln bahtów z oprocentowaniem 12% rocznie, połączone z twardą walką z korupcją.
  • Thaikaomai Party zapowiada demontaż starego modelu gospodarczego i stworzenie 1 000 silnych regionalnych i globalnych firm MŚP, wspieranych tanimi pożyczkami.
  • Rak Chart Party chce rozwiązać problem zadłużenia detalicznego poprzez wykup długów od instytucji finansowych i uruchomienie 300 mld bahtów pożyczek w ciągu trzech lat.
  • New Aspiration Party proponuje trzyletnie zamrożenie długów, obniżenie rachunków za prąd dla osób o niskich dochodach oraz dostęp MŚP do uczciwych stóp procentowych.

Cele wzrostu PKB

Pheu Thai deklaruje średni wzrost PKB na poziomie 5% rocznie przez 20 lat, co ma umożliwić wejście Tajlandii do grona krajów o wysokich dochodach. People’s Party ocenia, że wzrost 3–5% jest możliwy pod warunkiem zwiększenia dochodów i redukcji zadłużenia.

Democrat Party zapowiada osiągnięcie 5% wzrostu PKB w ciągu czterech lat, m.in. poprzez reformę administracji i rozwój sześciu kluczowych sektorów: pojazdów elektrycznych, zaawansowanych technologii, usług, finansów, czystej energii oraz rolnictwa o wysokiej wartości dodanej.


Komentarz redakcji

Pierwsze 90 dni zapowiadane przez tajskie partie pokazują, że dług gospodarstw domowych i korupcja stały się problemami, których nie da się już odkładać na później. Choć propozycje różnią się skalą i podejściem, wspólnym mianownikiem jest próba szybkiego pobudzenia gospodarki i odbudowy zaufania do państwa. Kluczowe pytanie brzmi, które z tych zapowiedzi przełożą się na realne działania, a które pozostaną jedynie elementem kampanii.

W podobnym artykule pisaliśmy o – Ponad 40 mln pracowników w Tajlandii wciąż „na słabych warunkach”. Eksperci alarmują przed wyborami

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *