Strona główna / Turystyka / Omlet za 400 bahtów na słynnym targu. Władze reagują po skardze turysty

Omlet za 400 bahtów na słynnym targu. Władze reagują po skardze turysty

Urzędnicy przeprowadzili kontrolę restauracji po skargach na zawyżone ceny jedzenia na pływającym targu Damnoen Saduak.

Turystyczny szok na Damnoen Saduak Floating Market

Wizyta na jednym z najbardziej rozpoznawalnych pływających targów Tajlandii zakończyła się dla turysty niemiłym zaskoczeniem. Damnoen Saduak Floating Market w prowincji Ratchaburi znalazł się w centrum krytyki po tym, jak w mediach społecznościowych pojawiła się skarga dotycząca rażąco wysokich cen jedzenia.

Według relacji opublikowanej na Facebooku, turysta zapłacił 400 bahtów za zwykły omlet oraz 1 400 bahtów za duży talerz smażonego ryżu. Autor wpisu podkreślał, że dania nie zawierały mięsa, a ich jakość i wielkość porcji w żaden sposób nie uzasadniały tak wysokiej ceny.


Restauracja polecona przez przewoźnika

Menu restauracji

Dodatkowym źródłem frustracji była informacja, że restauracja została polecona przez operatora łodzi jako najlepsze miejsce do jedzenia na targu. Turysta przyznał, że właśnie to polecenie skłoniło rodzinę do wyboru lokalu, co tylko spotęgowało późniejsze rozczarowanie.

Sprawa szybko zyskała rozgłos, a wpis był masowo udostępniany przez internautów, zarówno Tajów, jak i zagranicznych turystów.


Kontrola władz i stanowisko właściciela

Po wybuchu internetowej burzy do restauracji udali się przedstawiciele urzędu handlu prowincji Ratchaburi, policji oraz lokalnej administracji. Kontrola potwierdziła, że ceny były wyraźnie podane w menu, jednak sam właściciel przyznał, że są one wysokie.

Tłumaczył to kosztami prowadzenia działalności, w tym:

  • opłatami za lokal przy kanale,
  • wynagrodzeniami pracowników,
  • cenami produktów,
  • kosztami transportu klientów łodzią, sięgającymi nawet 900 bahtów za kurs.

Jednocześnie zaznaczył, że klienci zapłacili rachunek bez skargi w dniu wizyty i wyraził zdziwienie, że sprawa powróciła kilka dni później w internecie.


Władze: ceny były nieakceptowalne

Szef biura handlu prowincji Ratchaburi, Tharanin Bunyongworaphinit, jasno ocenił sytuację, stwierdzając, że ceny były rażąco zawyżone i przekraczały akceptowalne standardy.

Po rozmowach z urzędnikami właściciel zgodził się obniżyć ceny, a sprawa została formalnie przekazana do dalszego postępowania wyjaśniającego.


Możliwe konsekwencje prawne

Jeśli dochodzenie wykaże naruszenie przepisów dotyczących nieuczciwego zawyżania cen, restauratorowi grożą poważne sankcje:

  • do 7 lat pozbawienia wolności,
  • grzywna do 140 000 bahtów,
  • lub obie kary jednocześnie.

Urzędnicy sprawdzają również, czy ceny były prezentowane w sposób jasny i czy faktycznie odpowiadały realnym kosztom działalności.


Problem powtarzający się na słynnym targu

To nie pierwszy raz, gdy Damnoen Saduak Floating Market trafia pod lupę władz. W okresie noworocznym podjęto działania wobec co najmniej 14 sprzedawców, którzy nie wywieszali cen. W przypadku powtórnych naruszeń kary były podwajane.

Ta sama restauracja była już wcześniej krytykowana za pad thai w cenie 900 bahtów, który po interwencji obniżono do 500 bahtów.


Ostrzeżenie dla turystów

Władze apelują do sprzedawców o uczciwe praktyki cenowe, a turystów zachęcają do zachowania ostrożności. Nawet w najbardziej znanych i polecanych miejscach warto zawsze upewnić się co do ceny przed złożeniem zamówienia.


Komentarz redakcji

Damnoen Saduak to wizytówka tajskiej turystyki, ale ta sprawa pokazuje jej ciemniejszą stronę. Zawyżone ceny, żerowanie na nieświadomości turystów i brak proporcji między jakością a kosztem to problemy, które – jeśli nie będą konsekwentnie zwalczane – mogą trwale zaszkodzić reputacji takich miejsc.

Dla podróżnych to kolejna lekcja: egzotyczna sceneria i „słynne rekomendacje” nie zawsze idą w parze z uczciwością. Dla władz – sygnał, że ochrona konsumentów w turystycznych hotspotach wymaga stałego nadzoru, a nie tylko reakcji po viralowych skargach.

O innym ciekawym turystycznym oszustwie pisaliśmy tutaj – Phuket: zatrzymano mężczyznę zmuszającego turystów do płacenia za zdjęcia z iguaną

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Lista kategorii

O Tajlando

Tajlando to serwis skupiony na aktualnych informacjach z Tajlandii. Pokazujemy wydarzenia, zmiany i sytuacje, które mają realne znaczenie dla osób planujących wyjazd lub będących na miejscu.
Bez idealizowania i bez zbędnych dodatków — stawiamy na fakty, kontekst i szybki przekaz. Jeśli chcesz wiedzieć, co naprawdę dzieje się w Tajlandii, jesteś w dobrym miejscu.