
Znany tajski wirusolog ostrzega przed szybko rozprzestrzeniającym się szczepem grypy typu A H3N2, który wykazuje niższą skuteczność szczepionek, choć – co istotne – nie powoduje cięższego przebiegu choroby niż wcześniejsze warianty.
Informacje przekazał prof. dr Yong Poovorawan, kierownik Centrum Doskonałości Wirusologii Klinicznej na Chulalongkorn University.
Nowy szczep A H3N2 budzi niepokój epidemiologów
Według prof. dr. Yonga, grypa obecnie rozprzestrzenia się w Tajlandii na szeroką skalę, a szczególną uwagę specjalistów zwraca mutujący szczep A H3N2. Jego główną cechą jest obniżona skuteczność dostępnych szczepionek, co prowadzi do większej liczby zakażeń.
Jednocześnie ekspert podkreśla, że mutacja nie zwiększyła ciężkości choroby, a dostępne leki przeciwwirusowe pozostają skuteczne.
Rekordowa liczba zachorowań w 2025 roku
Dane Department of Disease Control pokazują skalę problemu.
Od 1 stycznia do 6 grudnia 2025 roku w Tajlandii odnotowano ponad 1,09 miliona przypadków grypy – najwięcej w historii.
Początek ubiegłego roku zdominował szczep A H1N1 (2009), jednak pod koniec roku wyraźnie zaczął dominować A H3N2, który nadal odpowiada za większość nowych infekcji.
Dlaczego A H3N2 rozprzestrzenia się szybciej?
Według wirusologa szczep A H3N2 szerzy się intensywnie w całej północnej hemisferze, szczególnie w sezonie chłodnym. Jego odporność na szczepionki powoduje, że liczba chorych jest wyższa niż zwykle, nawet wśród osób zaszczepionych.
Nie oznacza to jednak, że szczep jest groźniejszy – przebieg choroby pozostaje podobny do innych wariantów grypy sezonowej.
Czy szczepienia nadal mają sens?
Tak – i to zdecydowanie.
Prof. dr Yong nadal rekomenduje szczepienia, podkreślając, że:
- dostępne szczepionki są inaktywowane (nie zawierają żywego wirusa),
- są bezpieczne,
- mają niewiele skutków ubocznych,
- są niedrogie i łatwo dostępne.
Szczepienie może nie zapobiec zakażeniu w 100%, ale znacząco zmniejsza ryzyko powikłań, hospitalizacji i ciężkiego przebiegu choroby.
Co to oznacza dla turystów i mieszkańców Tajlandii?
Eksperci zalecają:
- zachowanie higieny (mycie rąk, unikanie zatłoczonych miejsc przy objawach),
- rozważenie szczepienia przed podróżą lub w trakcie pobytu,
- szczególną ostrożność u osób starszych, dzieci i osób z chorobami przewlekłymi.
Grypa pozostaje chorobą powszechną, ale kontrolowalną, pod warunkiem odpowiedzialnego podejścia.
Komentarz redakcji
Choć informacje o „mutującej grypie” mogą brzmieć alarmująco, nie mamy do czynienia z nową pandemią. Kluczowe jest zrozumienie, że większa liczba zachorowań nie oznacza automatycznie większego zagrożenia.
Szczepienia, szybka reakcja na objawy i podstawowe środki ostrożności nadal pozostają najlepszą linią obrony – zarówno dla mieszkańców Tajlandii, jak i turystów.
Zachowywanie higieny to znaczy być odpowiedzialnym – zawsze powinno być priorytetem, szczególnie podróżując na drugi koniec świata. O śmiertelnych przypadkach po spożyciu nieodpowiednio przygotowanego jedzenia pisaliśmy tutaj – Noworoczny koszmar w Tajlandii. Niedogotowana wieprzowina zabija








