Strona główna / Tajlandia / Mutująca grypa rozprzestrzenia się w Tajlandii. Wirusolog ostrzega

Mutująca grypa rozprzestrzenia się w Tajlandii. Wirusolog ostrzega

Prof. dr Yong Poovorawan (po prawej) podaje szczepionkę przeciw Covid-19 ówczesnemu ministrowi zdrowia publicznego Anutinowi Charnvirakulowi w Instytucie Chorób Zakaźnych Bamrasnaradura w prowincji Nonthaburi, 28 lutego 2021 roku. (Fot. Government House)

Znany tajski wirusolog ostrzega przed szybko rozprzestrzeniającym się szczepem grypy typu A H3N2, który wykazuje niższą skuteczność szczepionek, choć – co istotne – nie powoduje cięższego przebiegu choroby niż wcześniejsze warianty.

Informacje przekazał prof. dr Yong Poovorawan, kierownik Centrum Doskonałości Wirusologii Klinicznej na Chulalongkorn University.


Nowy szczep A H3N2 budzi niepokój epidemiologów

Według prof. dr. Yonga, grypa obecnie rozprzestrzenia się w Tajlandii na szeroką skalę, a szczególną uwagę specjalistów zwraca mutujący szczep A H3N2. Jego główną cechą jest obniżona skuteczność dostępnych szczepionek, co prowadzi do większej liczby zakażeń.

Jednocześnie ekspert podkreśla, że mutacja nie zwiększyła ciężkości choroby, a dostępne leki przeciwwirusowe pozostają skuteczne.


Rekordowa liczba zachorowań w 2025 roku

Dane Department of Disease Control pokazują skalę problemu.

Od 1 stycznia do 6 grudnia 2025 roku w Tajlandii odnotowano ponad 1,09 miliona przypadków grypy – najwięcej w historii.

Początek ubiegłego roku zdominował szczep A H1N1 (2009), jednak pod koniec roku wyraźnie zaczął dominować A H3N2, który nadal odpowiada za większość nowych infekcji.


Dlaczego A H3N2 rozprzestrzenia się szybciej?

Według wirusologa szczep A H3N2 szerzy się intensywnie w całej północnej hemisferze, szczególnie w sezonie chłodnym. Jego odporność na szczepionki powoduje, że liczba chorych jest wyższa niż zwykle, nawet wśród osób zaszczepionych.

Nie oznacza to jednak, że szczep jest groźniejszy – przebieg choroby pozostaje podobny do innych wariantów grypy sezonowej.


Czy szczepienia nadal mają sens?

Tak – i to zdecydowanie.

Prof. dr Yong nadal rekomenduje szczepienia, podkreślając, że:

  • dostępne szczepionki są inaktywowane (nie zawierają żywego wirusa),
  • są bezpieczne,
  • mają niewiele skutków ubocznych,
  • są niedrogie i łatwo dostępne.

Szczepienie może nie zapobiec zakażeniu w 100%, ale znacząco zmniejsza ryzyko powikłań, hospitalizacji i ciężkiego przebiegu choroby.


Co to oznacza dla turystów i mieszkańców Tajlandii?

Eksperci zalecają:

  • zachowanie higieny (mycie rąk, unikanie zatłoczonych miejsc przy objawach),
  • rozważenie szczepienia przed podróżą lub w trakcie pobytu,
  • szczególną ostrożność u osób starszych, dzieci i osób z chorobami przewlekłymi.

Grypa pozostaje chorobą powszechną, ale kontrolowalną, pod warunkiem odpowiedzialnego podejścia.


Komentarz redakcji

Choć informacje o „mutującej grypie” mogą brzmieć alarmująco, nie mamy do czynienia z nową pandemią. Kluczowe jest zrozumienie, że większa liczba zachorowań nie oznacza automatycznie większego zagrożenia.

Szczepienia, szybka reakcja na objawy i podstawowe środki ostrożności nadal pozostają najlepszą linią obrony – zarówno dla mieszkańców Tajlandii, jak i turystów.

Zachowywanie higieny to znaczy być odpowiedzialnym – zawsze powinno być priorytetem, szczególnie podróżując na drugi koniec świata. O śmiertelnych przypadkach po spożyciu nieodpowiednio przygotowanego jedzenia pisaliśmy tutaj – Noworoczny koszmar w Tajlandii. Niedogotowana wieprzowina zabija

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Lista kategorii

O Tajlando

Tajlando to serwis skupiony na aktualnych informacjach z Tajlandii. Pokazujemy wydarzenia, zmiany i sytuacje, które mają realne znaczenie dla osób planujących wyjazd lub będących na miejscu.
Bez idealizowania i bez zbędnych dodatków — stawiamy na fakty, kontekst i szybki przekaz. Jeśli chcesz wiedzieć, co naprawdę dzieje się w Tajlandii, jesteś w dobrym miejscu.