Strona główna / Turystyka / 2000 bahtów za 700 metrów. Skandal z tuk-tukiem w Bangkoku

2000 bahtów za 700 metrów. Skandal z tuk-tukiem w Bangkoku

Foto: Facebook

Influencerka ujawnia absurdalną cenę

W Bangkoku wybuchła dyskusja po tym, jak influencerka Chatsak Mahata, znana jako Eclair Juepak, opublikowała nagranie z sytuacji, która zaskoczyła nawet ją.

Chciała przejechać z okolic festiwalu S2O Songkran do klubu Fake Club Bangkok. Dystans? Około 700 metrów. Normalnie to jakieś trzy minuty drogi.

Kierowca tuk-tuka zażądał jednak… 2000 bahtów.

Jak sama przyznała, była w szoku. Mieszka w Bangkoku całe życie i wcześniej za tuk-tuka płaciła maksymalnie 500–800 bahtów. Dla porównania — 2000 bahtów spokojnie wystarcza na wyjazd z Bangkoku do Pattayi.


To nie był odosobniony przypadek

Szybko okazało się, że podobnych historii jest więcej.

W czasie Songkranu wielu uczestników wydarzeń zgłaszało zawyżone ceny przejazdów. Niektórzy mówili o stawkach nawet do 5000 bahtów za krótkie kursy. Inni z kolei twierdzili, że kierowcy odmawiali włączania taksometru i od razu podawali „swoją” cenę.

Jeden z mężczyzn zrezygnował z przejazdu do Ekkamai po usłyszeniu kwoty 1000 bahtów. Inna kobieta usłyszała 3500 bahtów za kurs do RCA.

Widać wyraźnie, że problem nasila się szczególnie w czasie dużych wydarzeń i festiwali.


Władze reagują. Możliwe konsekwencje

Sprawą zajęły się już władze. Dyrektor Departamentu Transportu Lądowego potwierdził, że kierowca zostanie wezwany do wyjaśnień i może ponieść konsekwencje prawne.

Pojawiły się też zapowiedzi zmian — mowa m.in. o wprowadzeniu taksometrów w tuk-tukach oraz poprawie standardu usług.

To temat, który wraca regularnie. Z jednej strony tuk-tuki są symbolem Tajlandii, z drugiej — takie sytuacje psują wizerunek kraju, szczególnie w oczach turystów.

Zobacz również – Phuket: zatrzymano mężczyznę zmuszającego turystów do płacenia za zdjęcia z iguaną

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Lista kategorii

O Tajlando

Tajlando to serwis skupiony na aktualnych informacjach z Tajlandii. Pokazujemy wydarzenia, zmiany i sytuacje, które mają realne znaczenie dla osób planujących wyjazd lub będących na miejscu.
Bez idealizowania i bez zbędnych dodatków — stawiamy na fakty, kontekst i szybki przekaz. Jeśli chcesz wiedzieć, co naprawdę dzieje się w Tajlandii, jesteś w dobrym miejscu.