
Zaskakujące wyniki badania
Nowe badanie przeprowadzone w Tajlandii pokazuje ciekawy obraz życia seniorów. Choć wielu z nich ma bardzo ograniczone dochody lub nie ma ich wcale, zdecydowana większość nie zmaga się z depresją.
Sondaż został przeprowadzony przez National Institute of Development Administration (NIDA) na grupie 1310 osób powyżej 60. roku życia. Badanie oparto na uznanym narzędziu diagnostycznym – tzw. Patient Health Questionnaire, stosowanym do oceny poziomu depresji.
Wyniki są jednoznaczne. Aż 76,64% badanych nie wykazuje objawów depresji. Kolejne 16,87% zmaga się jedynie z jej łagodną formą. Umiarkowaną depresję stwierdzono u 5,19% respondentów, a ciężkie i bardzo ciężkie przypadki stanowią łącznie zaledwie niewielki odsetek.
To oznacza, że mimo trudnej sytuacji finansowej, większość starszych osób w Tajlandii zachowuje stabilność psychiczną.
Trudna sytuacja finansowa seniorów
Wyniki dotyczące dochodów pokazują zupełnie inny obraz. Aż jedna trzecia badanych, dokładnie 33,51%, nie ma żadnego dochodu. Kolejne 7,25% dysponuje kwotą nieprzekraczającą 5000 bahtów miesięcznie, co w praktyce oznacza bardzo ograniczone możliwości finansowe.
Znaczna część seniorów żyje na poziomie od 5000 do 20 000 bahtów miesięcznie, co w wielu przypadkach wystarcza jedynie na podstawowe potrzeby. Tylko niewielki odsetek osiąga wyższe dochody, a osoby zarabiające powyżej 50 000 bahtów stanowią marginalną grupę.
Te dane jasno pokazują, że wielu starszych mieszkańców Tajlandii funkcjonuje w warunkach finansowej niepewności, a mimo to nie przekłada się to bezpośrednio na ich stan psychiczny.
Jak radzą sobie z trudnościami
Kluczowe okazuje się to, w jaki sposób seniorzy radzą sobie z codziennymi wyzwaniami. Najczęściej wskazywaną metodą walki z gorszym samopoczuciem jest rozmowa z rodziną – na tę odpowiedź wskazało ponad 42% badanych.
Duże znaczenie ma również aktywność fizyczna oraz kontakt z innymi ludźmi. Wiele osób deklaruje, że regularnie ćwiczy lub spotyka się ze znajomymi, co pomaga utrzymać dobre samopoczucie.
Część seniorów korzysta także z technologii – komunikatory takie jak LINE czy Facebook są dla nich sposobem na utrzymywanie kontaktu z bliskimi. Choć może to zaskakiwać, media społecznościowe odgrywają coraz większą rolę również w starszym pokoleniu.
Pojawiają się też bardziej tradycyjne formy radzenia sobie z emocjami, takie jak modlitwa, medytacja czy spędzanie czasu w samotności. Dla niektórych ważne są także codzienne czynności, które nadają rytm dniu i poczucie celu.
Co stoi za tym zjawiskiem?
Na pierwszy rzut oka wyniki mogą wydawać się sprzeczne – niski poziom dochodów zwykle kojarzy się z większym ryzykiem problemów psychicznych. W Tajlandii jednak widać inny model funkcjonowania.
Dużą rolę odgrywają silne więzi rodzinne. Starsze osoby często mieszkają z rodziną lub pozostają z nią w stałym kontakcie, co daje im poczucie bezpieczeństwa i wsparcia.
Znaczenie ma także kultura i religia. Buddyzm, który dominuje w Tajlandii, kładzie nacisk na akceptację, spokój i równowagę wewnętrzną. To podejście może wpływać na sposób postrzegania trudności życiowych i ograniczać poziom stresu.
Nie bez znaczenia jest też styl życia. Mniejsze oczekiwania materialne i większe skupienie na relacjach społecznych mogą sprawiać, że brak wysokich dochodów nie jest odbierany jako główny problem.
Komentarz redakcji
To badanie pokazuje coś, co często umyka w zachodnim spojrzeniu na świat – pieniądze nie zawsze są kluczowym czynnikiem decydującym o poczuciu szczęścia.
W Tajlandii widać wyraźnie, że relacje, styl życia i podejście do codzienności mają ogromne znaczenie. Nie oznacza to, że problemy finansowe nie są ważne, ale nie przekładają się one automatycznie na stan psychiczny.
To ciekawa perspektywa, szczególnie w czasach, gdy w wielu krajach rosnące koszty życia idą w parze z pogarszającym się zdrowiem psychicznym społeczeństwa.
Zobacz również – Ceny mieszkań w Tajlandii wzrosną nawet o 10%. Winne rosnące ceny ropy








